SCHEMATY DO HAFTÓW MOGĘ UDOSTĘPNIĆ TYLKO ZAPRZYJAŹNIONYM BLOGERKOM. NIE UDOSTĘPNIAM WZORÓW OSOBOM ANONIMOWYM I PRZYPADKOWYM.

środa, 20 kwietnia 2016

Véronique Enginger - Étude les Mimosas #2

Mimozę rozpoczęłam w lutym jednak wstyd przyznać się ile do tej pory udało mi się wyszyć. Niestety ciągle brakuje mi czasu a odkąd pogoda sprzyja wycieczkom rowerowym, brak także chęci do wyszywania. Czas na krótki odpoczynek. Wrócę kiedy wróci mi wena twórcza ;)

Mimoza na razie w fazie cząstkowej :)


11 komentarzy:

  1. Ważne, że chociaż trochę przybyło :)
    A odpoczywać też trzeba...

    OdpowiedzUsuń
  2. Korzystaj z pogody :) A hafciku przybędzie w odpowiednim czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, tak ciepło się zrobiło, to teraz więcej czasu spędza się w plenerze :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak mało tego ciepła,że korzystaj póki możesz:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Do hobby nie ma co się zmuszać, a wena wróci - na pewno.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada się nieźle, a jesienią, czy zimą kiedy wieczory dłuuuugie i pogoda nie zachęca do wyjścia będzie go przybywać w błyskawicznym tempie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To czekamy na wene :)
    A teraz korzystaj ze slonka :)
    Poz.Dana

    OdpowiedzUsuń
  8. Noc na siłę. Wszystko ma swój czas! Ślęczeć nad igłą można, gdy na dworze plucha, a jak pogoda, to tylko korzystać :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam wrażenie, że mimoza jest jednym z najtrudniejszych haftów z zielnikowej serii - bardzo mi się podoba, ale chyba sama nieprędko się za nią zabiorę...

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem oczarowana, jak znajdę więcej czasu wrócę tu !!! Pozdrawiam cieplutko i życzę dobrego weekendu <3!!

    OdpowiedzUsuń